22 MARCA: ŚWIATOWY DZIEŃ WODY

Światowy Dzień Wody odbywa się co roku w dniu 22 marca.  


Obchody święta mają na celu pogłębienie szacunku do wody, która ze względu na swą pozorną dostępność w warunkach klimatu umiarkowanego, często bywa marnotrawiona. Głównym celem Dnia jest zwrócenie uwagi na wpływ gwałtownego wzrostu populacji ludzkiej, industrializacji, zmian klimatycznych, konfliktów zbrojnych i klęsk żywiołowych na systemy wodne świata. Obchody Dnia mają zainspirować rządy, organizacje, społeczności i poszczególnych ludzi do podejmowania działań służących lepszemu, zrównoważonemu gospodarowaniu zasobami wody na świecie. Niniejszy artykuł ma na celu zwrócenie uwagi mieszkańców Lubania i okolic na wskazaną tematykę i chodź chwilową refleksję w tym zakresie.


Propozycja ustanowienia Światowego Dnia Wody padła w 1992 roku podczas Konferencji ds. Środowiska i Rozwoju Narodów Zjednoczonych (UNCED). Zatwierdziło ją Zgromadzenie Ogólne ONZ. Od lat w obchodach tego dnia aktywnie uczestniczy również Unia Europejska.  Proklamując Światowy Dzień Wody, Narody Zjednoczone zachęcały kraje członkowskie, by dopasowywały jego obchody do lokalnego kontekstu, podejmując konkretne działania (publikacje, konferencje, seminaria), służące kształtowaniu świadomości społecznej na temat odpowiedniego gospodarowania zasobami wody na świecie.


Corocznie Dzień Wody obchodzony jest pod innym hasłem, obrazującym inne zagadnienie związane z jej tematyką. Przykładowo:

1994 - „Troska o wodę jest obowiązkiem każdego człowieka”,

1998 – „Wody podziemne – niewidoczne zasoby”,

2008 – „Woda a stan sanitarny świata”.

Hasło roku 2020 to „Woda i zmiana klimatu”.


Zmiany klimatu to nie tylko globalne ocieplenie, czyli podnoszenie się temperatury. Energia zgromadzona w atmosferze sprzyja gwałtownym rozładowaniom, rośnie intensywność huraganów i tornad, wzrasta również parowanie.


Przesuwanie się stref klimatycznych sprawia, że do Polski częściej dociera gorące powietrze zwrotnikowe.  Zderza się ono z zimnym powietrzem z obszarów polarnych. Latem powoduje to wzrost intensywności burz i nawałnic. Jeszcze do niedawna głównym zagrożeniem było topnienie śniegów po zimie, które skutkowało powodziami roztopowymi. Dziś zaczynają przeważać powodzie opadowe, letnie, związane z gwałtownym oberwaniem chmury lub wielodniowymi opadami. Czekają nas na przemian długotrwałe susze i potężne, kilkudniowe odpady. Wskutek gwałtownych ulew będziemy tracić coraz więcej cennej słodkiej wody na rzecz Bałtyku. Wielki, gwałtowny opad natychmiast spływa do rzek. Ziemia nie nadąża z pochłanianiem wody, nie gromadzi jej więc na dalszy nasz użytek. Rzeki wzbierają, wylewają, a większość wody opadowej unoszą do słonego Bałtyku.


Warto pamiętać, iż pomimo tego, że Ziemia jest nazywana błękitną planetą (to z powodu mórz i oceanów, które pokrywają prawie 3/4 powierzchni naszego globu) ogromna większość wody na Ziemi jest słona. Tylko 3%  zasobów stanowi woda słodka, której 70% uwięzione jest w lodowcach. Oznacza to, że woda dostępna do picia to zaledwie 1% światowych zasobów wodnych.


Z tego powodu tak istotne jest rozsądne gospodarowanie źródłami wód podziemnych.

Często ludzkość korzysta z wody rozrzutnie. Myjąc zęby czy podlewając trawnik rzadko myślimy o tym, że woda pitna jest cennym surowcem. Tymczasem w XXI wieku jej deficyt może być najpoważniejszym problemem świata. Zasoby bezpiecznej do picia wody kurczą się błyskawicznie, podczas gdy na Ziemi jest coraz więcej ludzi, którzy mają coraz większe potrzeby.


Światowy dzień wody to dobry moment, by przypomnieć, że wodę trzeba szanować.

Zachęcamy do stworzenia swojego  własnego dekalogu ekologicznego wybierając własne zobowiązania względem wody.